Przydatne wskazówki dla początkujących, którzy chcą biegle posługiwać się językiem angielskim.
„Powtórzyć angielski od podstaw” – to magiczne zdanie na pewno ktoś gdzieś na świecie wypowiada na głos w gdy czytasz ten wpis. Albo w tym czasie wpisuje w wyszukiwarkę.
Temat dobrze znany osobom, które gdzieś angielskiego już się już uczyły, ale ostatecznie utknęły na „Unit one – Welcome”.
Jak przestać być wiecznie początkującym i pozbyć się frustrującej blokady językowej?
Zastosuj te 3 proste kroki, a rozwój językowy masz jak w banku.
1. Krok
Present simple – to twoja misja.
Skup się na rzeczach najprostszych. Opisuj wszystko, co widzisz wokół siebie przy pomocy czasowników „is/are”, „can”, „has/have”. Tylko tyle.
Kiedy masz za zadanie opowiedzieć o sobie, opisać ilustrację – używaj tylko tych trzech statycznych czasowników. Z pomocą tych słów wyrazisz na prawdę wiele. Nie trzeba przy nich kombinować z „-ing”.
Buduj krótkie zdania i używaj dobrze znanych ci przymiotników.
Żeby wzbogacić swoje wypowiedzi, wyćwicz do perfekcji używanie trzech, czterech fraz otwierających np.
- „Maybe…”,
- „In my opinion…”
- „I usually…”,
- „The picture shows/illustrates…”.
Takimi wyrażeniami i zwrotami zaciekawisz słuchaczy, a sobie dasz chwilę do namysłu i sposób na bezbłędny start w rozmowie.
2. Krok
Nie tłumacz zdań z polskiego.
Przekładanie 1:1 każdego słowa w zdniu skończy się klęską. Google Translate jest tego dobrym przykładem.
„What do you do?” znaczy „czym się zajmujesz zawodowo, gdzie pracujesz”, a nie do końca „co robisz”.
Żeby osiągnąć wyższy poziom biegłości językowej, zaakceptuj fakt, że język obcy to nie tylko inne nazwy na te same rzeczy.
To jest inny system, który może wydawać się na początku chaotyczny i dziwny, ale z biegiem czasu go opanujesz i nauczysz korzystać intuicyjnie. Zupełnie tak, jak uczymy się obsługi nowego smartfona.
3. Krok
Postaw na systematyczność.
Zapał stygnie wraz z upływem czasu i jest to naturalne. Szczególnie, gdy na drodze pojawiają się pierwsze trudności – trudniejszy temat, stres przed publicznym mówieniem, brak motywacji.
Nie zniechęcaj się potknięciami, nie karz się za błędy. Naukę traktuj jak wciągającą grę, w której masz wiele szans na zdobycie kolejnych poziomów.
Jeśli chcesz na trwałe coś zapamiętać, wystarczy pięć razy powtórzyć gramatykę, słówka i zwroty po:
18 minutach – 1 dniu – 10 dniach – 30 dniach – 90 dniach
Systematyczność się opłaca, bo umiejętności nie zostają zapomniane. Wręcz przeciwnie – połączenia neuronalne w mózgu utrwalą się i wzmocnią na tyle, że kilka lat później zdziwisz się jak wiele pamiętasz.

W skrócie:
- Jest / ma / potrafi – te czasowniki najbardziej ci się przydadzą.
- Uczmy się całych zwrotów, tłumaczenie zostawmy tłumaczom.
- 18 min – 1 – 10 – 30 – 90 dni to przepis na językowy crossfit.
P.S. Bądźcie dla siebie wyrozumiali, nie mówcie „znowu tego nie pamiętam” tylko „zaraz sobie przypomnę”. 🙂

